Gładzie zakończone
Już w ubiegłym tygodniu zakończyliśmy gładzie na parterze i na klatce schodowej. Z poddaszem musimy zaczekać na ocieplenie i płyty g-k. Mieliśmy wstrzymać się z tym do wiosny następnego roku, ale znaleźliśmy dosyć taniego i wydaje się solidnego fachowca, więc jak dobrze pójdzie do końca roku ocieplimy jeszcze górę. Przez listopad będziemy mieli mały przestój, bo po pierwsze, musimy dozbierać fundusze a po drugie, fachowiec może ruszyć z pracą dopiero od grudnia, więc chcąc nie chcąc skazani jesteśmy na miesięczny przestój.
Poniżej krótka relacja z prac związanych z gładziami.
Klatka schodowa z nową ścianką.
Salon:
Korytarz:
Jadalnia:
Zdjęcia nie oddają efektu, ale zrobiło się naprawdę gładko i jakoś tak jasno:)
Nie mogę się doczekać, kiedy zakończymy "brudne" prace wykończeniowe, bo wtedy zacznie się wybieranie płytek, podłóg, kolorów ścian itp.
Poza tym dojechała wełna 5 cm na poddasze, płyty g-k, folia, schodki na strych:)
Czekają spokojnie na Pana od sufitów.
Powodzenia w Waszych wykończeniach, uciekam zobaczyć co tam u Was słychać na budowach.
Komentarze